Siemanko z tej strony PONIK i jak widać pierwszy półfinał ligi mistrzów za nami. Oczywiście w dwumeczu wygrała Borrusia Dortmund chodź były chwile grozy gdy w rewanżu w ostatnim kwadransie Real Madryt strzelił dwie bramki. Podsumowując mecz był bardzo wyrównany. Szkoda że Robert Lewandowski nie wykorzystał swoich sytuacji a miał je aż 3. Dzisiaj starcie Bayernu Monachium z FC Barceloną. Tylko cud może uratować Barcelonę a mianowicie muszą strzelić 5 bramek żeby wygrać. Wiadomo też że z taką przewagą bramkową Bawarczycy będą ustawieni na grę z kontry. Ten mecz zapowiada się fascynująco. Zapraszam do oglądania i Pozdrawiam PONIK
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz